17.10.2018 Cenne zwycięstwo!

LISWARTA Krzepice wreszcie przerwała czarną serie trzech porażek z rzędu i podniosła z własnej murawy bardzo ważne trzy punkty, zwyciężając z zespołem GMINY Kłomnice, a decydującą bramkę strzelając w doliczonym czasie gry…

W pierwszej połowie kibice mogli zobaczyć kilka składnych akcji z obu stron. Gospodarze stworzyli sobie okazje bramkowe, ale tylko raz za sprawą Grzegorza Nogi po rzucie rożnym i zamieszaniu w polu karnym potrafili pokonać bramkarza gości.

Przyjezdni siali popłoch z przodu, ale Wiktor Krzemiński nie miał wiele pracy, choć po strzale z rzutu wolnego i dobitce zawodnika z Kłomnic musiał wyciągnąć piłkę z bramki.

Po przerwie dłużej przy piłce utrzymywali się przyjezdni, ale znacznie groźniej było właśnie pod ich bramką. Przez brak skuteczności gospodarze jednak trzymali swoich kibiców w napięci do ostatnich minut spotkania…

Goście kończyli spotkanie w osłabieniu, kiedy to pod koniec meczu zawodnik GMINY obejrzał czerwoną kartkę po nieprzepisowym powstrzymaniu wychodzącego, po składnej akcji na czystą pozycję Miłosza Szczepańskiego. Piłka po strzale z rzutu wolnego Grzegorza Nogi zatrzymała się na słupku, ale krzepiczanie zwietrzyli szansę i próbowali wykorzystać przewagę liczebną w ostatnich minutach.

Determinacja gospodarzy została nagrodzona, kiedy po rzucie wolnym wykonywanym przez Jakuba Mikołajczyk zwycięstwo po sprytnym strzale głową ponad próbującym interweniować bramkarzem zapewnił LISWARCIE Kacper Nagłowski!

Było to niezwykle istotna zwycięstwo LISWARTY, kolejne 3 punkty i tym samym krzepiczanie zbliżyli się do GMINY Kłomnice na punkt!

LISWARTA Krzepice 2:1 GMINA Kłomnice

Skład LISWARTY:

Wiktor Krzemiński – Paweł Buła, Łukasz Kajkowski, Kacper Nagłowski, Jakub Mikołajczyk – Rafał Kasprzak (Mateusz Mońka), Jakub Troczka, Miłosz Szczepański, Adam Płuciennik (Jakub Krakowiak) – Mateusz Spaczyński, Grzegorz Noga

W składzie również: Tomasz Pląskowski, Tomasz Mikołajczyk

11.10.2018 Przerwać czarną serie!

W sobotę do Krzepic zawita drużyna z Kłomnic. Smaczkiem tej rywalizacji jest to, że na ławkach trenerskich spotkają się trenerzy, którzy dzielili ze sobą szatnie za najlepszych czasów RAKOWA Częstochowa, po stronie GMINY Kłomnice Jan Spychalski, a w LISWARCIE Andrzej Wróblewski.

GMINA Kłomnice odkąd awansowała do „okręgówki” znajduje się w czołowej grupie drużyn i tak samo jest w bieżących rozgrywkach. Aktualnie w 11 spotkaniach na swoim koncie zgromadziła 18 punktów i zajmuje 5 miejsce w tabeli.

W Kłomnicach została stworzona solidna drużyna w której grze widać odciśnięte piętno trenera, gdyż taktycznie prezentuje się bardzo przyzwoicie.

LISWARTA po trzech kolejnych porażkach potrzebuje punktów jak ryba wody. Styl w tym przypadku jest najmniej istotny. Krzepiczanie początek rozgrywek mieli bardzo obiecujący, ale ich licznik punktowy ostatnio się zaciął. Warto, wrócić do dobrych czasów i sprawić, aby w Krzepicach ponownie powstała twierdza!

10.09.2018 W Kłobucku bez niespodzianki.

W minioną sobotę na boisku ZNICZA Kłobuck spotkali się beniaminkowie. Drużyny, które w zeszłym sezonie występowały w A-klasie po raz kolejny spotkały się ze sobą. ZNICZ jest rewelacją ligi , natomiast LISWARTA prezentuje się przyzwoicie, okupując środkową strefę tabeli, ale w ostatnich dwóch spotkaniach poniosła pechowe porażki.

Faworytem tego spotkania byli bezapelacyjnie gospodarze i od pierwszych minut spotkania chcieli demonstrować swoją siłę. Mimo prowadzenia gry nie dochodzili do klarownych sytuacji do 23 minuty, kiedy otworzyli wynik spotkania. Dośrodkowanie z prawej strony zamknął zawodnik miejscowych i strzałem głową wyprowadził ZNICZ na prowadzenie.

Przed przerwą LISWARTA dobrze broniła i nie dała rozwinąć skrzydeł miejscowym więc wynik nie uległ zmianie.

Po wznowieniu gry krzepiczanie śmielej zaatakowali i stworzyli kilka zaczepnych sytuacji jednak tylko raz bramkarz miejscowych musiał interweniować.

Kiedy wydawało się, że mecz toczy się głównie w środkowej części boiska gospodarze przeprowadzili szybki atak lewą stroną, a wycofaną na 14 metr piłkę w bramce zmieścił zawodnik gospodarzy. Futbolówka zanim znalazła się w siatce obiła jeszcze poprzeczkę.

Gospodarze wykorzystali jeszcze jedną okazję. Tym razem byli bezlitośni przy złym wyprowadzeniu piłki przez krzepiczan, a zdobywając trzeciego gola ustalili wynik spotkania.

W drugiej połowie było więcej przestrzeni na boisku i miejscowi mogli jeszcze podwyższyć prowadzenie.

Po drugiej stronie do interwencji bramkarza ZNICZA zmusił silnym strzałem z rzutu wolnego Grzegorz Noga, a wypiąstkowaną przed siebie piłkę sytuacyjnie próbował dobić głową Tomasz Mikołajczyk, ale jego próba była niecelna.

Ostatecznie ZNICZ dopisał do swojego konta kolejne 3 punkty i maszeruje spokojnie w kierunku IV ligi, natomiast LISWARTA odniosła trzecią z rzędu porażkę i w tabeli spadłą na 10 miejsce.

ZNICZ Kłobuck 3:0 LISWARTA Krzepice

Skład LISWARTY:

Wojciech Pietrzak – Łukasz Kilan (Tomasz Mikołajczyk), Łukasz Kajkowski, Kacper Nagłowski, Jakub Mikołajczyk – Adam Płuciennik (Grzegorz Noga), Miłosz Szczepański, Jakub Troczka, Mateusz Spaczyński, Jakub Krakowiak – Rafał Kasprzak

W składzie również: Marcin Podgórski, Wiktor Krzemiński, Mateusz Mońka

Trener: Andrzej Wróblewski

Kierownik drużyny: Paweł Majchrzak

04.10.2018 Wyjazd do lidera!

W pierwszy weekend października LISWARTĘ Krzepice wyjazd na niezdobyty teren na spotkanie ze ZNICZEM Kłobuck!

W spotkaniu beniaminków faworyt jest tylko jeden! ZNICZ przeszedł jak huragan przez rozgrywki w A-klasie i podobnie radzi sobie w „okręgówce”, gdzie jest bezapelacyjnym liderem, liderem, który jak do tej pory nie stracił punktów. Wydaje się, że tak, jak w zeszłym sezonie, tak i w bieżących rozgrywkach ZNICZ pozostawi za sobą wszystkie pozostałe ekipy daleko z tyłu. Pytanie tylko brzmi, czy ktokolwiek będzie potrafił „urwać” punkty kłobucczanom?

Sztuki tej spróbuje dokonać w najbliższej kolejce LISWARTA Krzepice. Na terenie lidera będzie o to niezwykle ciężko, a każdy zdobyty punkt będzie sensacją. ZNICZ pewnie podążą do IV ligi i nic nie wskazuje na to, aby ktoś mógł mu zagrozić, jednak krzepiczanie będą chcieli pokazać się z jak najlepszej strony i za pewne nie poddają się bez walki.

Pierwszy gwizdek zaplanowany jest na sobotę 6.10.2018 o godzinie 13:00! ZAPRASZAMY!

4.10.2018 Bez punktów na własnym terenie!

Po meczu derbowym LISWARTA Krzepice ponownie nie ma powodu do zadowolenia.

Na własnym terenie liczyła na zdobycz punktową, a musiała się obejść smakiem, gdyż tym razem to OLIMPIA Truskolasy okazała się lepsza i zgarnęła komplet punktów.

Od pierwszych minut OLIMPIA zagrała odważnie, agresywnie i już w pierwszych minutach mogła objąć prowadzenie, ale pojedynek jeden na jednego wygrał Wiktor Krzemiński.

Chwilę później piłkę w polu karnym gości otrzymał Grzegorz Noga jednak w jego strzale brakło precyzji, a futbolówka minęła słupek.

Przyjezdni w odwecie przeprowadzili akcję lewą stroną, po dośrodkowaniu i zamieszaniu w polu karnym ostatecznie do bramki krzepiczan trafił jej wychowanek, aktualnie reprezentujący barwy OLIMPII, Dawid Wojtyra.

Po stracie gola miejscowi przejęli inicjatywę i kilkukrotnie dochodzili do bardzo dogodnych sytuacji, ale za każdym razem obronną ręką wychodził z nich bramkarz gości.

Po przerwie LISWARTA miała nadzieję na odwrócenie losów spotkania, jednak mimo kolejnych bardzo dogodnych okazji bramka OLIMPII była jak zaczarowana, czemu również przyczynił się dobrze dysponowany bramkarz gości, który ostatecznie zachował czyste konto.

Goście w końcówce mogli podwyższyć prowadzenie po dobrze wyprowadzonym kontrataku, ale tym razem pomylili się w decydującym momencie i ostatecznie wynik nie uległ już zmianie.

LISWARTA nie straciła znacząco miejsca w tabeli po tej porażce, ale czołówka jej ucieka, a co gorsza za jej plecami robi się duży ścisk i kolejne potknięcia mogą skutkować zjazdem w tabel. OLIMPIA natomiast po tym zwycięstwie złapała oddech i zbliżyła się do środkowej strefy w tabeli.

LISWARTA Krzepice 0:1 OLIMPIA Truskolasy

27.09.2018 W sobotę z OLIMPIĄ!

Kolejne spotkanie częstochowskiej „okręgówki” przed nami. Tym razem LISWARTA będzie gościć na własnym terenie OLIMPIE Truskolasy.

OLIMPIA jak do tej pory zgromadziła na swoim koncie 8 punktów i plasuje się na 14 pozycji. W poprzednich sezonach drużyna z Truskolasów walczyła o środek tabeli dlatego na półmetku rundy jesienne nie może być zadowolona ze zdobyczy punktowej.

W meczach wyjazdowych zgromadziła połowę swojego dorobku, a więc na spotkania na obcym terenie jeździ z pozytywnym nastawieniem na korzystny wynik. Do Krzepic też przyjedzie z takim nastawieniem tym bardziej, że w poprzednich latach wyniki spotkań pomiędzy oboma drużynami były zawsze „na styku”.

LISWARTA po w ostatniej kolejce uległa KS Panki, ale wracała od sąsiadów z niedosytem. Tym razem postara się wykorzystać atut własnego boisk. Pewne jest, że goście nie oddają punktów za darmo, ale trzeba je wyszarpać na murawie.

Mecz ten nie ma zdecydowanego faworyta więc obie drużyny na pewno będą liczyły na korzystne dla siebie rozstrzygnięcie. Jak potoczy się to spotkanie? Kto będzie schodził z murawy w lepszych humorach?

Początek spotkania 29.09.2018 o godzinie 13:00!!! ZAPRASZAMY!

26.09.2018 LISWARTA z twarzą, ale bez punktów.

Bardzo dużym zainteresowaniem cieszyło się niedzielne spotkanie pomiędzy KS Panki, a LISWARTĄ Krzepice. Licznie zgromadzeni kibice na brak emocji nie narzekali i za pewne nie był to dla nich zmarnowany czas.

Zdecydowanym faworytem tego spotkania byli gospodarze, znajdują się w tabeli tuż za niepokonanym ZNICZEM Kłobuck. LISWARTA natomiast jak do tej pory w meczach wyjazdowych mocno stawiała się gospodarzom, ale mimo wszystko była uważana za kopciuszka.

Od pierwszej minuty gra była zacięta. Drużyny próbowały przejąć inicjatywę na boisku, a groźniejsze sytuacje wykreowali sobie goście.

Najpierw po akcji lewą stroną i dośrodkowaniu Jakuba Krakowiaka bramkarz miejscowych naciskany przez Mateusza Spaczyńskiego wypuścił piłkę przed siebie na 6 metr, dopadł do niej Grzegorz Noga i niestety w doskonałej sytuacji przeniósł piłkę ponad poprzeczką.

Krzepiczanie się nie zrazili tą zmarnowaną szansą i próbowali dalej. Ponownie swoją okazję miał „Grzela”. Tym razem po dośrodkowaniu z prawej strony Mateusza Mońki Grzegorz miał piłkę na głowie w okolicach 8 metra, ale jego uderzenie nieznacznie minęło słupek.

Kolejną szansę na objęcie prowadzenia krzepiczanie mieli po strzale Jakuba Troczki z pola karnego, ale skuteczną interwencją wykazał się na linii bramkowej jeden z obrońców, który zatrzymał piłkę z pomocą ręki. Gwizdek sędziego milczał, choć po spotkaniu arbiter przyznał, że popełnił błąd.

Gospodarze swojego szczęścia szukali po dalekich podaniach za linie obrony, ale Wiktor Krzemiński w sumie tylko po strzale z rzutu wolnego był zmuszony do interwencji.

W drugich 45 minutach to nadal goście lepiej operowali piłką. Dwukrotnie swoje szanse miał Mateusz Spaczyński. Najpierw po uderzeniu z rzutu wolnego bramkarz KS wypiąstkował piłkę, a następnie po akcji i zagraniu przed pole karne Grzegorza Nogi piłka po strzale Mateusza trafiła w słupek.

Kiedy nic na to nie wskazywało gospodarze zadali cios, który okazał się decydujący. Po dalekim wrzucie z autu piłka spadła na 11 metr, gdzie zawodnik miejscowych oddał niegroźny strzał, ale futbolówka nieszczęśliwie odbiła się jeszcze od jednego z obrońców LISWARTY i utrudniła interwencję bramkarzowi Krzepic, obrona Wiktora jednak była pechowa, gdyż piłka trafiła w nabiegającego zawodnika z Panek i ostatecznie znalazła się w siatce.

LISWARTA walczyła o korzystny rezultat do ostatnich minut, ale jej starania spełzły na niczym i do domu wracała z niedosytem i w nienajlepszych nastrojach.

KS Panki umocniły się na pozycji V-ce lidera, natomiast LISWARTA okupuje 7 miejsce w ligowej tabeli.

KS Panki 1:0 LISWARTA Krzepice

Skład LISWARTY: Wiktor Krzemiński – Paweł Buła, Łukasz Kajkowski, Kacper Nagłowski, Jakub Mikołajczyk (Łukasz Kilan) – Mateusz Mońka (Miłosz Szczepański) Jakub Troczka, Mateusz Spaczyński, Jakub Mikołajczyk (Adam Płuciennik) – Grzegorz Noga, Rafał Kasprzak

W składzie również: Tomasz Mikołajczyk, Marcin Podgórski

Trener: Andrzej Wróblewski