W Wielką Sobotę do Krzepic przyjedzie SPARTA Lubliniec!

Spadkowicz z Lublińca był zaliczany do grana faworytów. Wydawało się, że będzie chciał szybko powrócić do IV ligi. Zmiany kadrowe spowodowały jednak, że SPARTA aktualnie znajduje się w środkowej część tabeli. Potencjał i wyniki drużyny świadczą o tym, że drużyna nie będzie musiała raczej myśleć o utrzymaniu za wszelką cenę, a walka o wyższe cele jest już przekreślona.

Spartanie mogą przystępować do kolejnych spotkań raczej na luzie co może być ich dużym atutem o czym może świadczyć ostatnie zwycięstwo 6:0 z OLIMPIĄ Huta Stara. Drużyna z Lublińca ma w swoich szeregach indywidualności, które potrafią rozstrzygnąć losy spotkania.

W pierwszym spotkaniu pomiędzy drużynami SPARTA po zaciętym, ciekawym spotkaniu w ostatnich minutach zdobyła decydującego gola i zwyciężyła 3:2.

LISWARTA w poprzedniej kolejce podniosła się w Przyrowie w trudnej sytuacji i mimo, że przegrywała 2:0 potrafiła doprowadzić do wyrównania. Krzepiczanie potrzebują punktów, żeby zapewnić sobie ligowy byt. Ta runda nie jest dla nich bardzo udana, ale miejmy nadzieję, że poprzednie spotkanie będzie dobrą prognozą przed sobotnim meczem.

W Wielką Sobotę dowiemy się dla której drużyny święta będą przyjemniejsze, która drużyna będzie mogła z uśmiechem na twarzy spojrzeć w tabelę.

Początek spotkania 20.04.2019 o godzinie 17:00! Liczymy na Waszą obecność!!!

Krzepiczanie mimo osłabieni kadrowych stawili czoła wyżej notowanemu rywalowi.

W meczu z PIASTEM Przyrów możemy oddzielić grubą kreską dwie połowy, gdyż w obu można powiedzieć, że zagrały dwie LISWARTY.

Pierwsza odsłona spotkania należała do gospodarzy, którzy swoją przewagę udokumentowali zdobyciem dwóch i nie pozwalając na wiele chaotycznie grającej LISWARCIE.

W drugiej części gry to krzepiczanie jednak doszli do głosu i po bramkach Kacpra Nagłowskiego i grając w osłabieniu Jakuba Krakowiaka niespodziewanie doprowadzili do wyrównania.

Brawa za ambitną grę i cenny punkt wywalczony na trudnym terenie!

PIAST Przyrów 2:2 LISWARTA Krzepice

Bramki dla LISWARTY: Kacper Nagłowski, Jakub Krakowiak

Skład LISWARTY:

Wiktor Krzemiński (Wojciech Pietrzak) – Miłosz Szczepański, Łukasz Kajkowski, Kacper Nagłowski, Łukasz Kilan, Jakub Mikołajczyk – Adam Płuciennik, Jakub Troczka, Jakub Krakowiak, Artur Cisowski (Tomasz Wojtal) – Mateusz Mońka

W składzie również: Tomasz Pląskowski, Marcin Podgórski

Trener: Andrzej Wróblewski

Kierownik drużyny: Paweł Majchrzak

W kolejnej kolejce częstochowskiej „okręgówki” LISWARTA uda się do Przyrowa, gdzie jej rywalem będzie miejscowy PIAST.

PIAST aktualnie okupuje czwarte miejsce w tabeli i z dorobkiem 34 punktów o dwa oczka wyprzedza LISWARTĘ.

W bieżącej rundzie powiększył swój dorobek o 7 oczek, a w ostatniej kolejce pokonał na terenie rywala OLIMPIE Hutę Stara 4:2.

W pierwszym spotkaniu pomiędzy drużynami górą byli krzepiczanie, którzy decydującego gola zdobyli dosłownie w ostatniej sekundzie mecz.

Przyrowianie grają twardo, zdecydowanie, bez kompleksu przed rywalem, a dodatkowo będą mieli za sobą atut własnego boiska.

Krzepiczanie nie mogą startu rundy zaliczyć do udanych. Jak do tej pory tylko raz podnieśli komplet punktów z murawy w meczu z Kościelcem. W pozostałych spotkaniach zawsze czegoś brakowało.

LISWARTA na pewno w najbliższej kolejce nie będzie faworytem spotkania tym bardziej, że trener Wróblewski będzie miał ograniczoną kadrę.

Oby jednak w tej trudnej sytuacji LISWARTĘ było stać na sprawienie niespodzianki i wywiezienie korzystnego wyniku z trudnego terenu.

Początek spotkania 13.04.2019 o godzinie 17:00!!!

W mecz z WARTĄ Mstów działo się wiele, ale niestety to goście z boiska schodzili w pełni usatysfakcjonowani.

W spotkaniu, które LISWARTA zagrała pod szyldem „GRAMY DLA RAFAŁA” pierwsze minuty to optyczna przewaga gości, ale to gospodarze stwarzali groźne okazje. Strzały Jakuba Troczki i Mateusza Mońki były jednak niecelne, a Grzegorz Noga, który został obsłużony świetnym podaniem ze środka boiska przez Kubę Troczkę, wydaje się, że był nieczysto powstrzymywany przez obrońców wychodząc na czystą pozycję, ale gwizdek arbitra milczał.

Przed przerwą goście objęli prowadzenie, kiedy to po dalekim dośrodkowaniu w pole karne z rzutu wolnego piłkę głową do siatki skierował zawodnika ze Mstowa.

W drugiej odsłonie krzepiczanie ruszyli do odrabiania strat i wreszcie dopięli swego. Piłkę z rzutu wolnego dośrodkował Jakub Mikołajczyk, a wyrównującego gola strzałem głową zdobył Łukasz Kajkowski.

Ten wynik nie utrzymał się jednak długo, gdyż po chwili, dośrodkowanie z rzutu wolnego ponownie strzałem głową na bramkę zamienił zawodnik gości.

W kolejnych sytuacjach krzepiczanie obijali słupek i poprzeczkę przyjezdnych, za to Ci byli skuteczni.

Wiktor Krzemiński interweniował przed polem karnym jednak po jego wybiciu piłki głową ta trafiła do zawodnika gości, który sprytnym lobem pokonał próbującego interweniować jeszcze bramkarza LISWARTY.

Krzepiczanie próbowali złapać jeszcze oddech i po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Jakuba Mikołajczyka bramkę kontaktową zdobył Kacper Nagłowski.

WARTA zadała jednak jeszcze jeden cios, kiedy to w polu karnym przytomnie zachował się strzelec wcześniejszych trzech goli dla przyjezdnych i wpisując się czwarty raz do protokołu ustalił wynik spotkania.

LISWARTA niestety poniosła porażkę, a punkty są jej coraz bardziej potrzebne. Liga się rozkręca i miejmy nadzieję, że razem z nią krzepiczanie także złapią lepszy rytm.

Dziękujemy kibicom, którzy licznie zgromadzili się na stadionie i zechcieli wesprzeć naszą inicjatywę dla RAFAŁA. Wszystkie środki zebrane zostały przekazane RAFAŁOWI. Pokazaliście, że jesteście z nami na dobre i na złe! WIELKIE DZIĘKI!!!

LISWARTA Krzepice 2:4 WARTA Mstów

Bramki dla LISWARTY: Łukasz Kajkowski, Kacper Nagłowski

Skład LISWARTY:

Wiktor Krzemiński – Paweł Buła, Łukasz Kajkowski, Kacper Nagłowski, Łukasz Kilan, Jakub Mikołajczyk – Mateusz Mońka (Artur Cisowski), Jakub Troczka (Adam Płuciennik), Miłosz Szczepański, Jakub Krakowiak – Grzegorz Noga

W składzie również: Tomasz Pląskowski, Adrian Mikołajczyk, Marcin Podgórski

Trener: Andrzej Wróblewski

Kierownik drużyny: Paweł Majchrzak

W sobotę do Krzepic zawita WARTA Mstów. Zawodnicy gospodarzy zwracają się z prośbą do wszystkich kibiców, sympatyków LISWARTY o pomoc dla naszego kolegi, zawodnika, który wielokrotnie ucieszył kibiców swoimi bramkami, który od początku gry jest nieprzerwanie związany z naszym klubem, zawsze oddany, zawsze w pełni zaangażowany, jest pozytywną postacią tak na boisku jak i poza nim – RAFAŁA KASPRZAKA.

RAFAŁ podczas meczu na jesień z ORŁEM Kiedrzyn został sfaulowany, a konsekwencją tego jest poważny uraz stawu skokowego. Po wielu wizytach u lekarzy okazało się, że ma zerwane więzadła, które się nie regenerują i aby wrócić do pełni sprawności i móc wrócić na boisko potrzebna będzie operacja.

Niestety operacja ta nie może być refundowana, koszty trzeba pokryć we własnym zakresie. Zwracamy się więc do Państwa z prośbą o okazanie serca i pomoc naszemu zawodnikowi, koledze RAFAŁOWI .

Sympatycy LISWARTY udowadniali, że w trudnych chwilach potrafią się zjednoczyć więc i tym razem prosimy WAS o okazanie wsparcia.

Przypomnijcie sobie ile radości RAFAŁ z drużyną wlał wielokrotnie w WASZE serca, ile razy zostawiał zdrowie na murawie…

Zawodnicy LISWARTY za grę nie otrzymują żadnych środków, ale narażają swoje zdrowie więc w tej trudnej sytuacji prosimy WAS o pomoc.

Podczas najbliższego meczu będą zbierane środki na operację RAFAŁA. Pokażcie, że jesteśmy jedną wielką rodziną i w takich chwilach potrafimy być razem, dla WAS to gest, dla nas to okazanie WIELKIEGO SERCA.

Wierzymy w WAS i z góry dziękujemy za wsparcie!

Pora na IV kolejkę rundy rewanżowej w częstochowskiej „okręgówce”.

LISWARTA Krzepice podejmie WARTĘ Mstów. Czy będą mocne wiry?

WARTA Mstów zajmuje aktualnie dziewiąte miejsce w ligowej tabeli i do LISWARTY traci 5 punktów, ale na wiosnę już zdobyła 6 oczek po zwycięstwie z OLIMPIĄ Truskolasy oraz GMINĄ Kłomnice.

Pierwsze spotkanie pomiędzy drużynami zakończyło się podziałem punktów. Drużyna ze Mstowa zawsze gra agresywnie, posiada w swoich szeregach zawodników, którzy w pojedynkę potrafią przesądzić o losach spotkaniach.

Krzepiczanie w Kamyku zostawili dużo zdrowie, ale nie przełożyło się to na zdobycz punktową. Okazja na zwiększenie swojego dorobku punktowego będą mieli niebawem. LISWARTA musi walczyć o ligowy byt i na swoim terenie konieczne jest, aby zdobywała punkty. Liczymy na to, że kibice będą mogli obejrzeć interesujące spotkanie, a gospodarze ustabilizują swoją pozycję w tabeli.

Początek spotkania 06.04.2019 o godzinie 17:00. SERDECZNIE ZAPRASZAMY!

LISWARTA Krzepice udała się zeszłej soboty do Kamyka. Gospodarze mimo, że znajdują się niżej w tabeli od krzepiczan byli faworytem tego spotkania, ale goście nie zamierzali oddać punktów bez walki…

Pierwsze minuty spotkania rozgrywały się głównie w środkowej strefie boiska. Najgroźniejsza sytuacja to rzut wolny sprzed „szesnastki” kiepsko jednak wykonany przez zawodnika POGONI.

Inicjatywa była delikatnie po stronie miejscowych, ale to krzepiczanie po akcji Grzegorza Nogi, wycofaniu piłki w pole karne i strzale Artura Cisowskiego wyszli na prowadzenie. Warto podkreślić, że Artur po raz pierwszy wystąpił w pierwszym składzie LISWARTY i zdobył swojego premierowego gola w barwach LISWARTY. Gratulujemy Arturowi i życzmy wielu sukcesów w barwach naszego klubu!

Ku zaskoczeniu kibiców gospodarzy to przyjezdni na przerwę schodzili z zaliczką jednego gola.

W drugiej połowie gospodarze przejęli inicjatywę, ale przez długi czas nie potrafili zmusić do wysiłku Wiktora Krzemińskiego, nie umieli dojść do czystej okazji strzeleckiej, a sami mogli się nadziać na kontratak.

Okazję na podwyższenie miał wprowadzony w drugiej połowie Adam Płuciennik, ale przegrał pojedynek z bramkarzem POGONI.

Drużyna z Kamyka zdołała jednak doprowadzić do wyrównani. Rzut rożny strzałem głową na bramkę zamienił obrońca gospodarzy.

Miejscowi poszli za ciosem i na kilka minut przed końcem ich poczynania znalazły odzwierciedlenie na tablicy wyników. Po dośrodkowaniu z lewej strony i zamieszaniu w polu karnym piłkę z bliska do siatki skierował zawodnik gospodarzy ustalając końcowy wynik spotkania.

LISWARTA zagrała ambitnie i z pełnym zaangażowaniem. Szkoda punktów straconych w ostatnich minutach, ale jeżeli krzepiczanie będą tak podchodzić do każdego spotkania to na kolejne wyzwania można spoglądać z optymizmem.

POGOŃ Kamyk 2:1 LISWARTA Krzepice

Bramka dla LISWARTY: Artur Cisowski

Skład LISWARTY:

Wiktor Krzemiński – Paweł Buła, Łukasz Kajkowski, Kacper Nagłowski, Łukasz Kilan, Jakub Mikołajczyk – Mateusz Mońka (Adrian Mikołajczyk), Miłosz Szczepański, Jakub Troczka, Artur Cisowski (Adam Płuciennik) – Grzegorz Noga

W składzie również: Tomasz Mikołajczyk, Tomasz Pląskowski, Marcin Podgórski

Trener: Andrzej Wróblewski