09.04.2018 Liswarta jeszcze bez zwycięstwa na wiosnę.

Niespodzianką zakończył się mecz pomiędzy LISWARTĄ Krzepice, a JUNIOREM Szarlejka. Goście byli skazani na porażkę, ale na boisku zostawili dużo zdrowia, strzelili gola i przy szczęściu, które tego dnia im dopisywało wywieźli z Krzepic cenny remis.

Od początku spotkania gospodarze ruszyli do przodu i chcieli zepchnąć gości do defensywy, ale mimo kilku dogodnych okazji wynik się nie zmieniał.

Nieoczekiwanie po jednym z nielicznych wypadów goście objęli prowadzenie. Po dośrodkowaniu z prawej strony i strzale głową Jakub Chrzan musiał wyciągać piłkę z bramki.

Do przerwy krzepiczanie nie potrafili dopowiedzieć na to trafienie i do szatni schodzili ze stratą jednego gola.

Po wznowieniu gry miejscowi byli aktywni i raz za razem znajdowali się w okolicach pola karnego JUNIORA. Wysoką dyspozycję pokazał bramkarz gości, który kilkukrotnie uchronił swój zespół przed utratą bramki. Skapitulował dopiero po dobitce strzału Kacpra Nagłowskiego, a piłkę w siatce umieścił Grzegorz Noga.

Gospodarze robili wszystko co w ich mocy, żeby trzy punkty zostały w Krzepicach, ale brakowało im precyzji i „chłodnej głowy” w stwarzanych sytuacjach podbramkowych i ostatecznie spotkanie zakończyło się podziałem punktów.

LISWARTA nie wygrała jeszcze meczu na wiosnę i musi szybko przerwać tą passę, aby baraże jej nie „odjechały”, natomiast JUNIOR zdobył cenny punkt na trudnym terenie, który może być bardzo ważny w walce o utrzymanie w lidze.

LISWARTA Krzepice 1:1 JUNIOR Szarlejka

Bramka dla LISWARTY: Grzegorz Noga

Skład Liswarty:

Jakub Chrzan – Krzysztof Korzekwa, Łukasz Kajkowski, Karol Hernacki (Miłosz Szczepański), Dominik Wawrzyniak (Paweł Buła) – Mateusz Mońka (Jakub Krakowiak), Tomasz Mikołajczyk (Tomasz Wojtal), Kacper Nagłowski, Jakub Mikołajczyk – Grzegorz Noga, Rafał Kasprzak

W składzie również: Adria Mikołajczyk, Mateusz Gazda, Tobiasz Kierat

Trener: Stanisław Szczęsny

Kierownik drużyny: Paweł Majchrzak

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież