4.09.2018 Cenny punkt we Mstowie!

W ostatnim spotkaniu LISWARTA Krzepice podzieliła się punktami z WARTĄ Mstów.

W pierwszej odsłonie spotkania LISWARTA skupiła się głównie na zabezpieczeniu dostępu do własnej bramki, chociaż nie ustrzegli się błędów i dwukrotnie gospodarze mogli objąć prowadzenie, ale raz piłka minęła bramkę, a w kolejnej akcji zatrzymała się na poprzeczce.

Po drugiej stronie boiska dobrym strzałem z dystansu popisał się Zbigniew Nagłowski, ale golkiper sparował futbolówką za linię końcową, natomiast w zamieszaniu po rzucie rożnym Rafał Kasprzak nieczysto trafił w piłkę i wszystko skończyło się dla miejscowych na strachu.

Gospodarze powinni w pierwszej połowie grać w 10 po tym jak jeden z zawodników WARTY uderzył głową naszego zawodnika, ale sędzia wyciągnął tylko żółtą kartkę.

Po wznowieniu gry krzepiczanie objęli prowadzenie. Dośrodkowanie z rzutu wolnego „zamknął” Miłosz Szczepański, zgrał piłkę na 5 metr do Grzegorza Nogi, a ten kropnął bez przyjęcia pod poprzeczkę.

Miejscowym puszczały nerwy, a ten sam zawodnik WARTY, który już był na świeczniku ponownie zachował się bezczelnie kiedy w plecy uderzył zawodnika przyjezdnych. Mimo sygnalizacji liniowego arbiter główny „załagodził” sytuację i nie ukarał zawodnika gospodarzy nawet żółtą kartką, gdyż konsekwencja byłaby oczywista…

WARTA aktywniej ruszyli do przodu. Największe niebezpieczeństwo stanowiła po stałych fragmentach gry. Strzał z rzutu wolnego czujnie wybronił Wiktor Krzemiński, natomiast w jednej z akcji bramkarza Krzepic wyręczył Kacper Nagłowski, który wybił piłkę z bramki.

Miejscowi dopięli swego. Dośrodkowanie w pole karne próbował wybić Jakub Mikołajczyk, ale został staranowany przez zawodnika WARTY, gwizdek sędziego jednak milczał, futbolówka trawiła pod dogi zawodnika gospodarzy, który z okolic 12 metra skierował ją do siatki.

W końcowych fragmentach gry krzepiczanie stworzyli sobie dwie świetne sytuację po koronkowych akcjach. Najpierw Jakub Krakowiak obsłużył podaniem na 9 metr Rafała Kasprzaka, a następnie Mateusza Mońkę. Obaj mieli dogodne okazje, ale piłka nie znalazła drogi do bramki.

Tuż przed gwizdkiem kończącym spotkanie to gospodarze mogli ukarać przyjezdnych za niewykorzystane okazje. Strzał głową po dośrodkowaniu z prawej strony okazał się jednak niecelny i wynik spotkania pozostał bez zmian.

Mimo, że WARTA zdobyła pierwszy punkt to jest to drużyna, która na pewno nie złoży broni i w kolejnych spotkaniach powiększy swój dorobek punktowy.

LISWARTA z kolejnego wyjazdu wraca ze zdobyczą punktową, a już jutro o godzinie 17:00 podejmie na własnym terenie PISAT Przyrów. ZAPRASZAMY NA STADION W KRZPICACH!!!

Wiktor Krzemiński – Paweł Buła, Łukasz Kajkowski, Kacper Nagłowski, Jakub Mikołajczyk – Rafał Kasprzak, Jakub Troczka (Łukasz Kilan), Zbigniew Nagłowski (Mateusz Mońka), Miłosz Szczepański Mateusz Spaczyński - Grzegorz Noga (Jakub Krakowiak)

W składzie również: Tomasz Pląskowski, Adam Płuciennik, Adrian Zwierzyna

Trener: Andrzej Wróblewski

Kierownik drużyny: Paweł Majchrzak

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież