3.08.2020 LISWARTA z pierwszym punktem!

LISWARTA jechała do Woźnik z nadzieją na lepszy rezultat i pierwsze punkty po porażce w pierwszym spotkaniu w Kamyku.

Teren w Woźnikach dla nikogo łatwy nie jest, ale krzepiczanie nie pojechali do rywala ze spuszczoną głową, chcieli powalczyć o swoje.

W początkowej fazie meczu gra toczyła się w środkowej strefie boiska. Z biegiem czasu drużyny zaczęły kreować więcej sytuacji podbramkowych.

Gospodarze mogli objąć prowadzenie po rzucie wolnym po którym dośrodkowanie zamieniło się w strzał, kiedy to piłkę „zabrał” silny powiew wiatru, a jej lot całkowicie zmylił Wiktora Krzemińskiego. Miejscowi z akcji stworzyli jedną groźną okazję, ale strzał z lewej strony pola karnego minął światło bramki.

Przyjezdni nie pozostawali dłużni. Swoje szanse po strzałach z pola karnego mieli aktywny Rafał Kasprzak, ale futbolówka minęła słupek, Miłosz Szczepański, a po kombinacyjnej akcji groźny strzał z okolic 17 metra oddał Kamil Sajecki.

Miejscowi przed przerwą stracili ukaranego dwoma żółtymi kartkami zawodnika i drugie 45minut musieli grać w osłabieniu, ale to oni stworzyli pierwszą dogodną sytuację. LISWARTĘ uratował Kacper Nagłowski, który głową wybił piłkę z bramki.

Kolejne minuty należały do krzepiczan, którzy próbowali znaleźć lukę w szykach defensywnych gospodarzy i w końcu otworzyła się przed nimi szansa, kiedy to Rafał Kasprzak po prostopadłym podaniu pędził w stronę bramki rywala i w polu karny został sfaulowany przez goniącego go obrońcę. Sędzia nie miał wątpliwości i podyktował rzut karny.

Do piłki podszedł Jakub Krakowiak i… niestety przestrzelił…

LISWARTA prowadziła grę, ale goście, próbowali się odgryzać i wyprowadzać sporadycznie szybkie kontry. Po jednej z takich, indywidualnej akcji napastnika i zgraniu piłki w pole karne sędzia dopatrzył się kontaktu obrońcy krzepiczan, a próbującym oddać strzał zawodnikowi gospodarzy i podyktował drugi rzut karny w meczu. Zawodnik miejscowych się nie pomylił i wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie.

LISWARTA z jeszcze większym animuszem ruszyła do przodu, ale strzały zawodników były niecelne bądź nie sprawiały dużych problemów bramkarzowi.

Miejscowych było stać na wywalczenie rzutu wolnego z dogodnej odległości, ale piłka po strzale przeleciała ponad poprzeczką.

Krzepiczanie zaciekle walczyli o korzystny wynik, a doprowadzić do wyrównania udało im się tuż przed końcem regulaminowego czasu gry. Łukasz Kilan dośrodkował z prawej strony, a nabiegający na dalszy słupek Kacper Nagłowski strzałem głową doprowadził do wyrównania.

W ostatnich sekundach meczu po rajdzie lewą stroną Kamila Ciapy swoją szansę miał Mariusz Pawelec, piłkę lecącą do bramki po jego strzale wybił jeden z obrońców.

Ostatecznie drużyny podzieliły się punktami. LISWARTA zdobyła pierwsze oczko w bieżących rozgrywkach, natomiast Woźniki mają na swoim koncie 4 punkty.

MLKS Woźniki 1:1 LISWARTA Krzepice

Bramka dla LISWARTY: Kacper Nagłowski

Skład LISWARTY: Wiktor Krzemiński – Łukasz Kilan, Kacper Nagłowski, Jakub Troczka, Kamil Ciapa – Miłosz Szczepański (Paweł Buła), Kamil Sajecki, Mateusz Spaczyński, Jakub Krakowiak – Mariusz Pawelec, Rafał Kasprzak

W składzie również: Tomasz Pląskowski, Mateusz Mońka, Adam Płuciennik, Jan Mońka, Marcin Podgórski, Konrad Włodarczyk

Trener: Andrzej Wróblewski

Kierownik drużyny: Paweł Majchrzak

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież