10.04.2017 Pierwsza wiosenna porażka LISWARTY.

Liswarta Krzepice w minioną sobotę udała się do Częstochowy na mecz z KS Stradom.

Krzepiczanie pomimo, że zostawili po sobie dobre wrażenie nie przywieźli ze Świętego Miasta ani jednego punktu.

Początek meczu ułożył się dla Liswarty fatalnie, gdyż już w drugiej minucie w niegroźnej sytuacji zawodnik Liswarty w polu karnym złapał przeciwnika za bark, a ten wykorzystując sytuację położył się na murawie i sędzia nie miał wątpliwości, co do podyktowania „11” –nastki, którą gospodarze zamienili na gola.

Krzepiczanie ambitnie próbowali wyrównać. Swoją szansę miał Krzysztof Korzekwa, który niestety przegrał pojedynek jeden na jeden z bramkarzem, a próbujący dobijać piłkę głową Rafał Kasprzak nie dał rady skierować jej do bramki. Krzepiczanie z minuty na minutę przejmowali inicjatywę, ale to miejscowi wyprowadzili zabójczą kontrę. Po składnie wprowadzonej akcji prawą stroną piłkę w okolicę 12 metra otrzymał napastnik KS i precyzyjnym, plasowanym strzałem podwyższył prowadzenie.

Krzepiczanie nie zwiesili głów i ruszyli do przodu. Stworzyli kilka klarownych okazji. Mateusz Spaczyński trafił z rzutu wolnego w słupek, strzał Pawła Buły z 16 metra nieznacznie minął słupek, uderzenie Rafała Kasprzaka z 17 metrów przeleciało niewiele nad poprzeczką, a w sytuacji sam na sam z bramkarzem piłkę Grzegorzowi Nodze w niewiarygodny sposób wyłuskał bramkarz gospodarzy.

Miejscowi próbowali swoich sił w kontrataku, ale w gruncie rzeczy oddali inicjatywę przyjezdnym.

Po przerwie Liswarta liczyła na szybkie strzelenie bramki kontaktowej. Po rzucie rożnym strzałem głową próbował Mateusz Spaczyński, ale i tym razem futbolówka poleciała ponad poprzeczką. Groźnym strzałem pod poprzeczkę popisał się „Grzela”, ale kolejny raz czujny był bramkarz gospodarzy. Tego dnia zdecydowanie Liswarcie brakowało skuteczności.

Z biegiem czasu gospodarze przejmowali inicjatywę na murawie. Gra coraz bardziej się rozciągała i miejscowi stworzyli kilka groźnych okazji do podwyższenia rezultatu, ale tym razem to Jakub Chrzan wykazał się w bramce Liswarty dobrymi interwencjami. Im bliżej końca meczu tym Stradomianie kontrolowali przebieg wydarzeń i nie pozwalali na wiele w ofensywie przyjezdnym.

Wynik spotkania nie uległ już zmianie i Liswarta z bagażem dwóch bramek wróciła do domu bez punktów. Szansa na rehabilitację będzie w WIELKĄ SOBOTĘ!

KS STRADOM Częstochowa 2:0 LISWARTA Krzepice

Skład Liswarty: Jakub Chrzan – Karol Hernacki, Zbigniew Rudlicki, Kacper Nagłowski, Paweł Buła – Mariusz Ściebura (70’ Tobiasz Kierat), Tomasz Mikołajczyk, Mateusz Spaczyński (51’ Mateusz Mońka), Krzysztof Korzekwa (85’ Grzegorz Pietrzak) – Rafał Kasprzak, Grzegorz Noga

W składzie również: Maciej Pilśniak, Dominik Wawrzyniak, Marcin Podgórski, Tomasz Wojtal

Trener: Stanisław Szczęsny

Kierownik drużyny: Paweł Majchrzak

6.04.2017 Ciężkie zadanie w Częstochowie!!!

W czwartej rozgrywanej wiosną kolejce częstochowskiej "okręgówki" LISWARTA Krzepice uda się na trudny teren do Częstochowy, gdzie spotka się z drużyną, której aspirację sięgają wyżej niż tylko awans do grupy mistrzowskiej, a mianowicie rywalem krzepiczan będzie KS STRADOM Częstochowa.
 
Częstochowianie nie zaliczyli startu na wiosnę do udanych, gdyż w pierwszych spotkaniach ponieśli dwie porażki, odpowiednio z Pogonią Kamyk oraz Gminą Kłomnice, ale już w ostatniej kolejce dali głośny sygnał, że z formą nie jest tak źle i roznieśli na murawie rywala Grom Miedźno 6:1.
 
Stradom przed sezonem był jednym z faworytów do walki o awans, ale aktualnie musi wdrapać się do grupy mistrzowskiej. Piąte miejsce, które zajmuje nie jest szczytem marzeń, ale, że w czubie tabeli ścisk jest duży i każde zwycięstwo przybliży Stradomian do grupy mistrzowskiej. 
Częstochowianie będą chcieli wykorzystać atut własnego boiska i pokazać wyższość nad niżej notowanym rywalem. Każdy inny wynik niż ich zwycięstwo będzie uważane za niespodziankę.
 
LISWARTA Krzepice na wiosnę nie zaznała goryczy porażki, ale po zwycięstwie nad Amatorem Golce (liderem po rundzie jesiennej) można było się spodziewać, że troszkę więcej oczek w pierwszych trzech kolejkach dopisze do swojego konta. Dwa ostatnie spotkania kończyły się dla krzepiczan w dramatycznych okolicznościach. Remis po stracie bramki w ostatnich sekundach w Popowie i wywalczony punkt w podobnych okolicznościach z Olimpią spowodowały, że pozycja LISWARTY w tabeli się nie poprawiła. 
 
O ile poprzedni przeciwnicy byli na podobbnym sportowym poziomie co Liswarta, o tyle w Częstochowie poprzeczka będzie zawieszona o wiele wyżej. Ekipa z Krzepic, aby marzyć o zdobyczy punktowej musi wspiąć się na wyżyny swoich umiejętnści, a dowodem na to jest pierwsze spotkanie pomiędzy drużynami, które stradomianie wygrali w Krzepicach, aż 6:0!
 
Miejmy nadzieję, że LISWARTA w najbliższą sobotę napiszę historię z happy end-em!
 
Początek spotkania przewidziany jest na 8.04.2017 w Częstochowie o godzinie 16:00!!! ZAPRASZAMY!!!

5.04.2017 Liswarta ratuje punkt!

W meczu pomiędzy Liswartą Krzepice, a Olimpią Truskolasy było wszystko czego w futbolu się oczekuje... bramki, niewykorzystane okazję, kartki, zwrot akcji i emocję do ostatniej sekundy. 
 
Spotkanie lepiej rozpoczęli goście, którzy udokumentowali to bramką po rzucie rożnym. Niestety chwilę wcześniej sędzia nie zauważył ręki jednego z zawodników Olimpii. 
 
Liswarta chciała szybko odpowiedzieć i po rajdzie Grzegorza Nogi i zamieszaniu w polu karnym piłkę do bramki skierował Rafał Kasprzak, ale sędzia dopatrzył się wątpliwej pozycji spalonej strzelca i wynik nie uległ zmianie. Swoje szanse mięli również Krzysztof Korzekwa, którego strzał z dogodnej sytuacji obronił bramkarz, a po uderzeniu Mateusza Mońki piłka zatrzymała się na słupku. 
 
Swoje okazje miał po drugiej stronie boiska strzelec pierwszej bramki Marcin Zalewski, ale zabrakło mu precyzji.
Niestety to goście podwyższyli przed przerwą prowadzenie, kiedy to sędzia podyktował rzut karny z zagranie ręką jednego z obrońców Liswarty choć wydaje się, że chwilę wcześniej zawodnik miejscowych był nieprzepisowo atakowany. Rzut karny pewnie wykorzystał Cezary Tomziński. 
 
Po przerwie Liswarta śmielej ruszyła do odrabiania strat. Swoje okazje mięli Grzegorz Noga, Kacper Nagłowski czy Mateusz Spaczyński. 
Goście kontratakowali i również mogli pokusić się o kolejne gole. 
 
Kiedy sędzia główny pokazał doliczony czas gry wydawało się, że już nic się nie zmieni... 
 
Po rzucie rożnym piłkę w pole karne dośrodkowywał Mateusz Spaczyński, a strzałem głową wydawało się, że honorową bramkę zdobył Zbigniew Rudlicki. 
 
Decydująca o ostatecznym wyniku okazała się ostatnia minuta spotkania, kiedy to dalekim zagraniem w pole karne Kacpra Nagłowskiego do Grzegorza Nogi, ten wymanewrował obrońcę gości, który próbując ratować sytuację faulował Grzelę, a pewnym wykonawcą "11-nastki" doprowadzając do wyrównania i zdobywając swojego drugiego gola tego dnia okazał Zbigniew Rudlicki!
 
Podział punktów cieszy tylko gości, którzy zachowali bezpieczny dystans nad Liswartą!
 
LISWARTA KRZEPICE 2:2 OLIMPIA TRUSKOLASY 
Skład Liswarty:
Konrad Pląskowski - Karol Hernacki, Zbigniew Rudlicki, Kacper Nagłowski, Paweł Buła - Krzysztof Korzekwa, Tomasz Mikołajczyk, Mateusz Spaczyński, Mateusz Mońka - Rafał Kasprzak, Grzegorz Noga
w składzie również: Jakub Chrzan, Maciej Pilśniak, Tomasz Wojtal, Tobiasz Kierat, Mariusz Ściebura, Marcin Podgórski, 
 
Trener: Stanisław Szczęsny
Kierownik drużyny: Paweł Majchrzak

23.03.2017 Wyjazd do Popowa!

Przed nami drugi mecz rundy wiosennej częstochowskiej „okręgówki”. W dolnej części tabeli dojdzie do spotkania LISWART, tej z Krzepic, i tej z Popowa.

Obie drużyny dobrze rozpoczęły wiosenne zmagania zdobywając po 3 punkty. Popowianie zwyciężyli na boisku w Miedźnie z Gromem 2:1.

W najbliższej kolejce drużyna z Popowa będzie miała pozytywną motywację po pierwszym zwycięstwie, a dodatkowo atut własnego boiska będzie im sprzyjał. Na swoim terenie popowianie potrafią odebrać punkty drużyną z czuba tabeli, a w spotkaniu z ligowym sąsiadem zrobią wszystko, żeby zbliżyć się na jeden punkt do gości.

LISWARTA Krzepice po zwycięstwie z liderem jedzie do Popowa z chęcią potwierdzenia swojej dyspozycji z poprzedniego tygodnia. Mecze w Popowie jednak nigdy nie należą do łatwych, a na boisku często walka trwa o każdy metr boiska i tym razem również krzepiczanie muszą nastawić się na taką walkę jeżeli marzą o wywiezieniu korzystnego wyniku z terenu rywala. Po pierwszej kolejce w składzie trener Szczęsny będzie musiał dokonać roszad, gdyż nie wszyscy zawodnicy będą do jego dyspozycji, co za pewne nie ułatwi mu zadania, oby zawodnicy, których desygnuje do gry sprostali oczekiwaniom...

Początek zawodów na boisku w Zawadach przewidziany jest na sobotę 25.03.2017 o godzinie 16:00!!!

20.03.2017 LISWARTA poskromiła lidera!!!

Pierwsza kolejka rundy wiosennej zapowiadała się w Krzepicach bardzo interesująco, gdyż na teren LISWARTY przybył lider grupy I Amator Golce.

Początek spotkania był wyrównany. Obie drużyny próbowały akcji zaczepnych, ale brakowało w nich precyzji.

W końcu LISWARTA wyprowadziła szybki atak, który rozpoczął Konrad Pląskowski, a w głównych rolach wystąpili Rafał Kasprzak i Grzegorz Noga, którzy tworzyli duet napastników krzepiczan.

Rafał zagrał do Grzesia z bocznego sektora boiska, ruszył za akcją, Grzela obsłużył go prostopadłym podaniem, a ten w sytuacji sam na sam z bramkarzem zachował stoicki spokój i z pełną kontrolą umieścił piłkę w siatce otwierając wynik meczu.

15.03.2017 Badania lekarskie!!!!!!!!!

Jutro tj. czwartek 16.03.2017 od godziny 19:00 odbędą się badania lekarskie zawodników wszystkich sekcji piłkarskich LISWARTY KRZEPICE!!!

 

Badani te są OBOWIĄZKOWE dla każdego zawodnika!!!

 

Osoby nieobecne będą musiały przebadać się we własnym zakresie, gdyż jest to niezbędny warunek do uczestnictwa w treningach oraz meczach!!!

15.03.2017 Rusza częstochowska „okręgówka”!!!

autor: Mateusz Spaczyński

Z zimowego snu w najbliższą sobotę obudzi się częstochowska „okręgówka”. Przed nami wiele interesujących spotkań, a dla naszej LISWARTY każde kolejne będzie walką o piłkarskie „życie”.

Na dzień dobry do Krzepic przyjedzie najtrudniejszy z możliwych rywali, na co wskazuje tabela, czyli aktualny lider grupy I Amator Golce. Drużyna prowadzona przez grającego trenera Jacka Rokosę pozytywnie zaskoczyła i z przewagą dwóch punktów nad kolejnymi trzema ekipami przezimowała na pierwszym miejscu.

Amator zapewne z dużym optymizmem przystępuje do wiosennych spotkań, a dawką pozytywnej energii było również V-ce Mistrzostwo Powiatu w Halowej Piłce Nożnej. W ostatnim rozegranym przed powrotem do ligowych zmagań meczu towarzyskim Amator pokonał drużynę Gromu Miedźno 4:3.

Wszystko wskazuje, że drużyna z Golców zapewni sobie awans do grupy mistrzowskiej, ale żeby być tego pewna musi zdobyć jeszcze kilka punktów i na pewno z założeniem zgarnięcia kompletu przyjedzie do Krzepic.

Pierwsze spotkanie w rundzie wiosennej to dla LISWARTY KRZEPICE pewna niewiadoma, ale zarazem szansa na powiększenie swojego dorobku punktowego. Dyspozycja dnia i odpowiednie nastawienie mentalne będzie bardzo istotne, żeby myśleć o korzystnym wyniku w walce z faworytem. Pierwszy mecz pomiędzy drużynami zakończył się zwycięstwem Amatora 3:1, jednak każde spotkanie to nowa historia więc w Krzepicach wszystko będzie możliwe. Trener Szczęsny niestety z powodu kontuzji nie będzie mógł skorzystać ze wszystkich zawodników.

Mimo, że obie ekipy dzieli duża różnica punktowa spotkania pomiędzy ekipami są zazwyczaj zacięte, a o końcowym wyniku decydują detale. Jak będzie tym razem? Która z drużyny zejdzie z boiska z lepszym nastrojem?

Pierwszy gwizdek sędziego na stadionie w Krzepicach jest przewidziany w sobotę tj. 18.03.2017 o godzinie 16:00!!!

Zapraszamy kibiców obu drużyn, aby wstawili się na inauguracji rundy wiosennej i razem z zawodnikami stworzyli sportowe widowisko, miejmy nadzieję wysokich lotów!!!